O projekcie

Nasze badania

W naszym projekcie chcemy poszerzyć wiedzę dotyczącą mechanizmów  rozwoju teorii umysłu, jako umiejętności koniecznej w codziennym funkcjonowaniu społecznym. Jest to możliwe dzięki sprawdzeniu jak dzieci wykonują różne zadania wymagające przyjęcia perspektywy drugiej osoby.  Udział w naszych badaniach grup dzieci, u których z różnych powodów rozwój rozumienia stanów umysłu innych ludzi może przebiegać nietypowo (dzieci z ryzykiem zaburzeń ze spektrum autyzmu oraz korzystające z implantów ślimakowych), dostarczy nam dodatkowych informacji o badanych przez nas procesach. Prowadzone przez nas badania mogą przyczynić się w przyszłości do opracowania zaleceń diagnostycznych i terapeutycznych mających na celu ocenę oraz usprawnienie funkcjonowania społecznego dzieci.

Pełna nazwa projektu to „Mechanizmy neuropoznawcze rozwoju teorii umysłu u dzieci typowo rozwijających się, z podwyższonym ryzykiem wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu oraz głuchych używających implantów ślimakowych. Badania z wykorzystaniem metod neuroobrazowania mózgu”. Jest on finansowany z grantu Narodowego Centrum Nauki: 2017/25/B/HS6/01624.

Teoria umysłu – co to znaczy?

Teoria umysłu (Theory of Mind, ToM) to w dużym skrócie myślenie o myśleniu – zdolność reprezentowania stanów umysłu innych osób jako odrębnych zarówno od stanu rzeczywistości, jak i własnych stanów.

Najczęściej bada się ją przy życiu testu fałszywych przekonań. To takie zadanie, w którym aby udzielić poprawnej odpowiedzi, trzeba przyjąć perspektywę drugiej osoby i zrozumieć jej przekonanie, odmienne od naszego. Jest ono niezgodne z rzeczywistością, a więc fałszywe.

Łatwiej będzie wytłumaczyć ToM na przykładzie stosowanego przez nas testu (w badaniach prezentujemy go w formie animacji).

Na pierwszym obrazku dziecko widzi dziewczynkę i zabawkę umieszczaną w niebieskim pudełku.

Następnie dziewczynka opuszcza scenę, a pod jej nieobecność zabawka zmienia swoją lokalizację – zostaje przeniesiona do żółtego pudełka. Pudełka się zamykają, a bohaterka wraca. Wtedy zadawane jest pytanie, dzięki któremu możemy ocenić, czy dziecko przyjęło perspektywę bohaterki, czy kieruje się swoim przekonaniem. Pytanie brzmi: „Gdzie dziecko  myśli, że jest zabawka?„.

Prawidłowa odpowiedź to oczywiście wskazanie niebieskiego pudełka – dziewczynka nie widziała momentu zmiany lokalizacji. W związku z tym myśli, że zabawka znajduje się nadal w niebieskim pudełku, choć jest to niezgodne ze stanem faktycznym.

 


Dlaczego badamy teorię umysłu?

Liczne badania pokazały, że dopiero 4-letnie dzieci wskazują miejsce zgodne z fałszywym przekonaniem aktora, a więc poprawnie przechodzą test fałszywych przekonań.
Co więcej, z takim zadaniem mają problemy osoby z autyzmem, a także osoby niesłyszące od urodzenia (które mają słyszących rodziców), i tym samym posiadające ograniczone doświadczenia językowe. 
Nowsze badania wykazały jednak, że nawet siedmiomiesięczne niemowlęta automatycznie uwzględniają fałszywe przekonania innych uczestników sytuacji. Bardzo podobny, automatyczny mechanizm działa też u zdrowych dorosłych. Okazuje się natomiast, że jest on zaburzony u dobrze funkcjonujących osób z autyzmem, a nawet u zdrowego rodzeństwa dzieci, u których zdiagnozowano autyzm.

                 

Na podstawie badań metodami neuroobrazowania osób dorosłych, opisano także specyfikę aktywności  kory mózgowej w trakcie wykonywania tego rodzaju zadań. W większości badań, zarówno w trakcie świadomego wykonywania zadań związanych z ToM, jak i w trakcie automatycznego przetwarzania takich informacji, aktywowała się sieć obejmująca między innymi struktury na styku płatów skroniowych i ciemieniowych prawej półkuli, sąsiednie boczne okolice płatów skroniowych oraz część kory przedczołowej, a także przedklinek znajdujący się w głębszych częściach płatów ciemieniowych (sieć ta nazywana jest w związku z tym „siecią teorii umysłu”).

W niektórych badaniach aktywność tej sieci okazywała się silniejsza w trakcie świadomego reprezentowania cudzych fałszywych przekonań. Z kolei u osób z objawami autyzmu sieć ta często okazywała się zdezintegrowana, nawet jeśli poszczególne jej elementy były aktywne. W badaniach neuroobrazowania zazwyczaj biorą udział osoby dorosłe, a więc nie dostarczają one wiedzy na temat tego, jak wygląda aktywność mózgu w momencie kluczowym dla opanowania testu fałszywych przekonań (ok. 4 roku życia)